PLAC

Działka ma być pusta pod czyjąś budowę.

Nie zostawiamy muru. Zostawiamy grunt, na który ktoś inny może wjechać ze swoją ekipą.

CO SCHODZI

To, co leży, nie to, co stoi jako dom.

Krzewy, korzenie przy wjeździe, stare płyty, które da się zdjąć łyżką. Stojący budynek to już nie ta robota.

Ziemię z wykopu składamy w hałdę albo wywozimy, jeśli tak jest w ustaleniu.

Żółte koparki na hałdzie ziemi
Żółte koparki na hałdzie ziemi, łyżka w gruncie.

Wykop

GdzieMiejsce zaznaczone na działce, nie cała parcela.

Jak głębokoLiczba od osoby, która stawia budynek.

Dokąd z ziemiąHałda na placu albo wywóz, ustalone przed kopaniem.

Łyżka kończy tam, gdzie kończy się umówiony wykop.

Koparka zsypuje ziemię z łyżki
Koparka zsypuje ziemię z łyżki na hałdę.

Poziom

Nie na oko

Równamy do wysokości, którą podacie. Inaczej kolejna ekipa zaczyna od poprawki.

Deszcz

Rozmiękły grunt przesuwa wjazd. Kopanie w błocie psuje poziom.

Sąsiad

Nie wjeżdżamy na cudzą miedzę, żeby było wygodniej zawrócić.

Co sprawdzamy przed maszyną

WjazdCzy koparka się mieści i ma gdzie stanąć.
PrzeszkodyCo zdjąć, zanim łyżka pójdzie w grunt.
ZnakiGdzie jest wykop i do jakiej głębokości.

Trzy odpowiedzi, które skracają telefon

GdzieMiejscowość i dojazd.
CoRównanie, wykop albo jedno i drugie.
KiedyDzień, w którym grunt ma być wolny.

Siedziba jest przy Wyspiańskiego 8 w Gubinie. Plac bywa w innej wsi. Maszyna jedzie tam, nie odwrotnie.

Schodzimy, gdy ziemia jest gotowa. Nie zostajemy na murowanie.

Poza tą robotą

Podajcie działkę i dzień wjazdu.

Napisz